artykuły

Superbohaterowie Marvela tom 1: Spider-Man

Wraz z pojawieniem się kolejnej kolekcji komiksów Marvela, otrzymaliśmy album zbierający przygody Spider-Mana z cenionego runu Michaela J. Straczynskiego. Twórca Babylon 5, a także Plemienia cienia to najlepsze, co mogło się przytrafić komiksom z udziałem Pająka w ostatnich latach. Tym większa szkoda, że żaden z rodzimych wydawców, mimo prób poczynionych przez Fun Media, jak i Dobry Komiks, nie zdecydował się na publikację całości materiału sygnowanego nazwiskiem autora Rising Stars.

coverPierwszy tom cyklu Superbohaterowie Marvela rozpoczynają wspominkowe historie. Geneza postaci autorstwa Stana Lee i Steve’a Ditko, której różne warianty mogliśmy oglądać na dużym ekranie, posiada walor sentymentalny. Podobnie jak debiut Złowieszczej Szóstki na kartach pierwszego numeru The Amazing Spider-Man Annual. Przyjemnie jest spojrzeć na tę komiksową prehistorię, ale tylko w ramach ciekawostki, ponieważ archaiczna narracja i prościutkie zabiegi fabularne nie stanowią takiej atrakcji, jak w okresie pierwotnej publikacji wspomnianych zeszytów.

Właściwa opowieść skupia się na celebrowaniu pięćdziesiątych urodzin bohatera, które zbiegły się z wydaniem jubileuszowego, pięćsetnego numeru serii The Amazing Spider-Man. Zanim jednak Straczynski wepchnie Pająka w wir czasu, przypominając ważniejsze wydarzenia w długoletniej historii bohatera, Peter wraz z pozostałymi herosami Nowego Jorku musi stawić czoła najeźdźcom z innego wymiaru, którzy zwiastują powrót etatowego nemezis Stephena Strange’a. To właśnie reperkusje tej walki i mieszanie się Pająka w sferę mistyczną nadwornego maga Marvela dostarcza nam osobistą i melancholijną podróż przez krainę poza czasem, gdzie Peter musi ponownie stawić czoła wydarzeniom, które ukształtowały go jako bohatera, ale też odcisnęły piętno na kolejnych podejmowanych decyzjach. Większość z nich mogliśmy poznać, gdyż te najistotniejsze doczekały się publikacji w Polsce.

Wszystkiego najlepszego to historia oderwana od głównego nurtu cyklu pisanego przez Straczynskiego. Autor daje odsapnąć trochę Ezekielowi i totemicznej naturze Pająka, a skupia się na tym, co minione. Nie czyni jednak tego w infantylny sposób, a raczej pokazuje długą drogę od czasu sławetnego ugryzienia, poprzez tabuny pokonanych wrogów czy bolesne ofiary poniesione przez Petera przez te wszystkie lata. Podchodzi z szacunkiem do dorobku swoich poprzedników. Jednocześnie nie gloryfikuje postaci, a moc, którą została ona obdarzona, traktuje na równi jako darem, ale też i przekleństwo. Skoro Spider-Man ponownie może uczestniczyć w wydarzeniach, które zmieniły go, ale przysporzyły też wiele bólu i cierpienia, to czy nie będzie chciał czegoś zmienić? Jego wybory nie zawsze były trafne, a błędy, które popełnił, mogą zaowocować bezcenną lekcją albo też zniknąć z linii czasu raz na zawsze. To kolejny test przed bohaterem stawiany przez Straczynskiego. Scenarzysta Babylon 5 jako jeden z nielicznych autorów tej serii chciał i potrafił rozsądnie ingerować w osobowość Petera Parkera, aby był postrzegany nie tylko jako gadatliwy i radosny superbohater z sąsiedztwa. Mając przekrój jego heroicznych dokonań, a także perturbacji w życiu osobistym otrzymujemy obraz postaci mocno doświadczonej przez los, a zarazem nieustępliwej i wiernej szlachetnym ideałom. Wybory, których dokonuje, są nieodłącznym atrybutem jego egzystencji, skazanej na ponoszenie ofiar i kolejnych poświęceń. Stąd nie dziwi też zastosowanie przez twórcę totemicznej mitologii.

Mimo niewielkich wpadek edytorskich i literówek warto zapoznać się z pierwszym tomem tej kolekcji nie tylko z uwagi na jego atrakcyjną cenę, ale też historię odbiegającą od standardowej i nieustającej walki między herosami a ich przeciwnikami. Straczynski lubi obyczajowe fabuły, co z chęcią wyraża poprzez rozterki Cioci May, a przy tym ucieka od szablonów i schematów trawiących Marvela. The Amazing Spider-Man to nadal niekończąca się telenowela, ale w tym przypadku sprawnie i interesująco opowiedziana, więc warto dać jej szansę.

Wydawnictwo: Hachette Polska
Format: 170×260 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor
Wydanie: I
Cena z okładki: 14,90 zł

Recenzował: Beniamin

Comments